Kino jak czekolada... i inne smakołyki


Blog > Komentarze do wpisu

Perypetie z sari. How to wear a sari?

Wczoraj spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Niespodzianką tą było piękne Sari, które otrzymałam od koleżanki (jak zwykle Agatka mnie zaskoczyła :) ). To moje pierwsze Sari, śliczne, wyjątkowe, jak jego ofiarodawczyni. Stanęłam jednak przed wyzwaniem. Jak to się zakłada? Pierwsze podejścia były komiczne. Wyglądałam jak połączenie mumii z japońską gejszą. Pomyślałam - nie musi być chyba jakaś inna technika. W mojej elektronicznej kopalni wiedzy znalazłam różne stronki z instrukcjami. Jednak nic nie okazało się tak pomocne jak poczciwe YouTube. Okazało się, że to nic trudnego i chyba za bardzo wyolbżymiałam skalę problemu. Przy okazji poznałam różne techniki zakładania sari (w zależności o regionu Indii).

kilka adresów

http://www.connyklann.de/silk_sari_care.htm

http://www.realvalueshop.com/howtowearsaree.php

http://www.nightsoil.co.uk/index3.htm

Polecam nagranie

wtorek, 18 grudnia 2007, iwed
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/12/18 19:02:12
Trzeba było się mnie podpytać.;D Kiedyś to był mój strój codzienny.:)
-
2007/12/19 12:44:44
tak? strój codzienny? wybacz za zdziwienie, ale w takim razie musiałaś chyba pomieszkiwać w Indiach?
-
2007/12/23 20:56:37
Nie, nie.:) W Polsce nosiłam. Między innymi na różne spotkania hinduskie, ale szczególnie, gdy pracowałam w restauracji indyjskiej.:)
-
2011/10/13 20:07:03
Ja drapuje swoje sari wg tego sposobu www.dotykindii.pl/sari.html